Nadia

Imię i nazwisko
Nadia
Lokalizacja
Sosnowiec/Warszawa
WWW
http://www.artottak.blox.pl

że szukam szczęścia. całą dobę.

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 16:23

      Pierdolę. Nie robię.

    • 14:46

      A to chamy, świnki jedne.

    • 10:15

      Spacer przy tej temperaturze powinien mi dobrze zrobic. Starowkowo-herbaciano.

  • Sobota, 28 stycznia 2012

    • 21:32

      "włazisz do szamba i się dziwisz że gównem się umazałaś?" A. i jej konstruktywna krytyka. Pomaga.

    • 20:52

      Miś bardzo wielki wkurwiś.

    • 02:18

      Z rozmazanym makijażem, kłębem wątpliwości, złych przeczuć i myśli kładę się spać. Choć wieczór był bardzo udany.

  • Piątek, 27 stycznia 2012

    • 20:26

      Pijackie plany pracy na Barbadosie.

    • 20:06

      No to pojechałam. :D:D

    • 19:27

      A. zawsze potrafi zrobić mi dzień. Nawet jak nie chce ;)
    • 18:18

      Znajomości, których nie można łączyć, bo wybuchnie.

  • Czwartek, 26 stycznia 2012

    • 15:12

      "Jezu, kto Ci dał tak na imię? Ludzie to jednak umieją krzywdę dzieciom zrobić." Imieninowe pocieszajki, kurde mol.

    • 13:46

      Pożądam fotela bliźniego swego.

    • 13:32

      Baaaardzo długi, bardzo dobry i bardzo spokojny poranek :) Otworzyć oczy i zobaczyć płatki śniegu padające prosto na twarz- bezcenne.

  • Środa, 25 stycznia 2012

    • 16:34

      [^pagan] Babcia chciała dobrze :D

    • 16:16

      Wieczór z K. jest jak kąpiel w morzu pełnym meduz...

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

    • 23:27

      Filmy, które ryją mózg.

    • 22:48

      "Uczysz się, dzieciaku?" "Nie." "To zacznij".

    • 20:04

      Marecki zrobił mi wieczór. Jak dawno nikt :D

    • 19:05

      Każdy ma taki Meksyk na jaki sobie zasłużył. Będzie cieplej.

    • 18:18

      Trudno jest opowiedzieć komuś pół roku życia... To tyle w temacie "Co u Ciebie?". Nic ciekawego...

    • 16:54

      Są momenty, w których każda próba wytłumaczenia się brzmi kretyńsko.

  • Poniedziałek, 23 stycznia 2012

    • 23:52

      Zasadniczo chyba pójdę spac.

    • 22:40

      O naiwności ludzka. Myśleć, że #piesShrek tak łatwo odpuści spanie w pościeli.. ;)

    • 22:39

      G. nasmrodził mi w kuchni czosnkiem i poszedł w kimę ;) Można i tak.

    • 22:02

      Im dłużej studiuję na ukrainistyce, tym silniejsze mam wrażenie, że oni tych moich prac w ogóle nie sprawdzają. Czyżby witaj stypendium?:D:D

    • 17:44

      [^shigella] oprócz tego, że został wyprany, to jeszcze wywirowany...

    • 17:19

    • 16:48

      Tak sobie myślę, że jakby mi ktoś uprał kota to bym się trochę wkurwiła...

    • 10:07

      [wysokieobcasy.pl](s) Polska, kurwa.

  • Niedziela, 22 stycznia 2012

    • 17:50

      Miłe weekendy szybko się kończą. Drogi, drogi, drogi...

  • Sobota, 21 stycznia 2012

    • 13:17

      Im dalej od Warszawy tym brzydziej..

    • 08:41

      Radosc, stres, wkurw, strach. Za duzo na jedna noc. Nie mozna tyle czuc :/

  • Piątek, 20 stycznia 2012

    • 01:43

      Amerykanie dali dupy. Tyle mam do powiedzenia po dzisiejszym seansie.

  • Czwartek, 19 stycznia 2012

  • Środa, 18 stycznia 2012

    • 22:17

      Nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem.

    • 17:34

      Czy ktoś może wie czy Zemfira jeszcze koncertuje? Muszę zdobyć bilety.
    • 16:05

      będzie już tylko lepiej.

    • 15:53

      Planowanie soboty jest faaajne!! :D

    • 01:36

      Prysznic i spaćku. Co ma być, to będzie.

    • 01:27

      Oraz Jeffs dzisiaj dał dupy jak nigdy. :/ Surowe mięso, włosy w sałatce i ciepła cola.

    • 01:23

      Ktoś mi zrobił wieczór Jandą i SDM, a potem bezczelnie sobie poszedł spać..

  • Wtorek, 17 stycznia 2012

    • 22:50

      No to lecimy. Janda przeplatana Zemfirą... Takiego połączenia jeszcze nie było.

    • 22:32

      Dziwne rozmowy o masturbacji Wojaczkiem. A miałam się uczyć.

    • 18:05

      Ha! Bardzo dobry dzień! A wieczorem praktyczne ćwiczenia z ukraińskiego. Jezu, żeby to się nie okazał rosyjski...

  • Poniedziałek, 16 stycznia 2012

    • 21:30

      Czasem jeszcze ktoś jest w stanie mnie zawstydzić. W sumie to nawet 4 raz od wczorajszego wieczoru.

    • 12:35

      Rety, rety..

    • 12:29

      A. rozwaliła mi wczoraj mózg. Tylko to ja się dzisiaj zwlekłam o 7...

  • Niedziela, 15 stycznia 2012

    • 10:01

      Chyba coraz mniej ogarniam sytuację.

  • Sobota, 14 stycznia 2012

    • 23:28

      A. zrobiła mi wieczór. Kolejny, równie dobrze jak zawsze.

  • Piątek, 13 stycznia 2012

    • 19:05

      Juz zawsze bede chodzila na ustne egz do pani aplikantki P. :D

    • 09:59

      3 kazusy zamiast śniadania i od razu lepiej.